piątek, 21 grudnia 2012
ho ho ho
Nie było mnie dzisiaj w szkole, prosiłam Karolinkę i Sylwię o to, żeby mi przyniosły ze szkoły mój strój na w-f, ale nie przyniosły. Zawiodłam się na nich.Cały dzień sprzątałam, całe mieszkanie jest na błysk, czekam teraz aż tata przyjdzie z pracy, to mu odgrzeję pizze. Nie byłam dzisiaj na zbiórce :C Musiałam sprzątać.. Mama niszczy moje plany na sylwestra. Jedyną pozytywną wiadomością jest to, że udało mi się od Dodzi załatwić chustę, getry, beret. Po za tym to gram sobie w SImsy i Karo chce mnie zabić. Uprzedzam, że wysłałabym jej wiadomość, że mnie nie będzie, ale nie mam już nic na koncie! Przekazać xD
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz